Nadchodzi wiosna :D
Posted by lukaszr on listopad 29th, 2008
Nie wiem jak inni, ale ja zawsze o tej porze, która jest teraz mówię sobie, że czuć powiew nadchodzącej wiosny
No bo przecież nie będę mówił, że jest jesień.. jakby to ktoś powiedział “Jaki jest koń, każdy widzi”. Skoro widać, że jest jesień, że jest jesienna pogoda, to po co sobie jeszcze swoje uszy atakować tą “jesienią”.
Kiedyś to w ogóle myślałem, że mam depresję. Ale jak się okazało to nie depresja, tylko taki właśnie “jesienny spadek formy”, który jest spowodowany brakiem słońca lub jego minimalną ilością, którą możemy na sobie odczuwać. To działa na każdego człowieka. Ale ta depresja, o której ostatnimi czasy dużo się mówi… no właśnie, ludzie często sami sobie tworzą warunki do jej powstania. Częściej ludzie są chorzy, bo są atakowani przez innych ludzi. Tak, tak… zamiast optymistycznie pisać, że nadchodzi wiosna, albo nawet zima, to ludzie piszą jesień. Albo piszą właśnie o tym, że ostatnio dużo ludzi choruje na depresję i w ogóle wiele innych pesymistycznych wiadomości. I jak tak człowiek naczyta się tego wszystkiego, to się potem zaraża. I myśli sobie, że sam jest chory na tą depresję. A tak na prawdę w wielu wypadkach jest to wyimaginowana “choroba”. I tak też zresztą było w moim wypadku.
Owszem, tak jak wspomniałem, jest to na pewno trudniejszy okres dla człowieka, z powodu braku życiodajnego Słońca. No ale trzeba go przetrwać. Ale najlepiej to robić, nie słuchając tych “mądrych” ludzi, którzy zasypują nas wszystkich pesymizmem.
Takich rzeczy staram się już nie czytać, a jak już to nie brać ich do siebie. Wzmacniam się natomiast optymistycznym powiedzeniem, że nadchodzi wiosna. No bo tak jest… Za kilka dni rozpocznie się kalendarzowa zima. Można się porzucać śnieżnymi kulkami. Można fajnego bałwana ulepić, można orła na śniegu zrobić
Ale co najważniejsze, dni już wtedy będą coraz dłuższe. A dni najdłuższe i najpiękniejsze* są właśnie na wiosnę.
I lepiej wychodzę na tym, jak o niej** właśnie myślę.
* - o ile nie ma za dużo egzaminów oczywiście ![]()
** - z innych optymistycznych rzeczy o których myślę, to myślę też ostatnio o Kulkach
One są takie wesołe…
grudzień 13th, 2008 at 10:33
Niezły z Ciebie byłby terapeuta,100% wyleczeń jesiennego spadku formy
A jeśli sie będzie do mnie dobierać to jej zaśpiewam:
Po przeczytanie Twojego wpisu już wiem,że w tym sezonie na pewno mnie żadna jesienna chandra nie dopadnie
Wiosna - cieplejszy wieje wiatr
Wiosna - znów nam ubyło lat
Wiosna - wiosna w koło, rozkwitły bzy
Śpiewa - skowronek nad nami
Drzewa - strzeliły pąkami
Wszystko - kwitnie w koło i ja i ty