Archive for the 'Twórczość' Category

You are currently browsing the archives for the Twórczość category.

Moje dzieła

Poztanowiłam wstawić tu tez moje dzieła. Może dobrze by było, żeby były jakoś nie na głównej stronie, tylko na zasadzie albumu?? Ludwikc, jak tego dokonać ??

Dzień Dziecka w rytmie Boogie woogie

Dawno nie pisałam, nie ??
Dziś Dzień Dziecka w Pegazie. Szczerze mówiąc, po chamsku modliłam się o deszcz. Wiem, jestem okropna, ale nie lubię nic robić pod przymusem. A tu dr B. zmusiła nas wręcz do “ochoczej” zabawy z dziećmi. W poniedziałek mamy z nią zerówkę, mam nadzieję, że będzie pamiętała o dniu dzisiejszym. Nie było […]

Majówka

Ehh… tyle dni wolnych i co z nimi robić??? Marnotrawstwo czasu właściwie. No, ale takie życie.
Ślub i wesele Ciarupy1 coraz bliżej… ehh… starzejemy się, Ciarupo. Dużo teraz właśnie wokół tego ślubu. A kiedy moje??
A właściwie od jutra już sie lenistwo skończy. Przecież zaczynaja się próby na Gaude Mater. Fajnie, choć pewnie będzie cieżko. Ale kto […]

Hot Jazz Spring

Jakoś dawno nie pisalam. Chyba nie było o czym właściwie…
Teraz jest Hot Jazz Spring. Byłam na koncercie inauguracyjnym. Uwazan, że koncert bardzo, bardzo udany. Gershwin w wykonaniu naszych filharmoników (i nie tylko) zjawiskowo dobry. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się tego. Projekt Siergieja przewidywałam, ze będzie dobry, znając Siergieja. Nie zawiodlam sie, a nawet mile zaskoczyłam, […]

Po

Niesmak pokoncertowy… choć Agnieska mówi, ze nie było tak źle. Dla mnie było. No, ale jak to mówi UL “Nie takie koncerty się kładło.”
Poza tym co, wielkie lenistwo. Nic mi się nie chce. Obijam się trochę w zajeciach (trochę się obijają prowadzący).Ale czas z tym skończyć. Jutro definitywnie wracam na uczelnię (może dopiero na […]

Owe 5 …

Ludwikc mnie tu zmusza do napisania 5 faktów z życie, które nie ujrzały dotąd światła dziennego… Cóż - nie ma chyba takiego zdarzenia w moim życiu, o którym by ktos tam nie wiedział. I naprawdę trudno mi coś tam napisać… ale spróbuję:
1. Uwielbiam zielony groszek - taki zapuszkowany. Zjeść całą puszkę naraz, to żaden problem. […]

Przypłynęłam gondolą do domu

Byłam w La Gondola -pyszna pizza, prawie jak we Włszech. Może nie powinnam tu zamieszczac reklamy, ale co mi tam.
Wiecie, w życiu, to trzeba dokonywać ciągłych wyborów.  I one przeważnie są trudne. Bo chyba życie ogólnie jest trudne. No bo tak… zmuszona jestem często wybierać który chór jest dla mnie wazniejszy. Gdzie akurat iść. Co […]

Aleksander Wielki

Witajcie!!
Dzisiaj chcę Wam kogoś przedstawić. Oto On:

Gość nazywa się Aleksander, urodził się 1 stycznia 2007, jest pierwszym człowieczkiem, który urodził się w naszym mieście tego roku. Byłam z nim ostatnio na imprezie, super gość.
Teraz coś… z “Zahira” Paulo Coelho:
“Nie wierzę w uzdrawiającą moc cierpienia czy tragedii. One po prostu stanowią część życia i nie należy […]

Ferie

Wypoczywam. Zasłużenie chyba. Prawda jest taka, że nie mam o czym pisac nawet. Siedzę w domu i się zakurzyłam. Za to wieczorami troszkę odżywam… no akurat nie dziś… ale wczoraj to jak najbardziej
Ambaras… z ekipą jak za dawnych czasów. Ale jakże sie wsystko pozmieniało !! A minął tylko rok… Życie jest ogólnie pokręcone.

SESJA

Dzisiejszy dzień był beznadziejny od samego rana. Najpierw zadzwonił budzik. Wiedziała, że od teraz może być już tylko gorzej. Do dzisiaj sesja mnie oszczędzała, ale cóż… na każdego przychodzi pora. Pop zaliczyła mi, ale na 3… chyba dlatego, że nie jestem mężczyzną… później wielka oszustka Manda… cóż - to nie była niestety imitacja… na literaturze […]