Święta Paszcza
Dziś dzień pod znakiem Świętej Paszczy*. Wszystko oki, tylko, Dominika!! za wcześnie zajechaliśmy. Uważam, że śpiewanko wyszło nam nieźle. Kto by pomyślał, ze kiedyś będę śpiewac w kwartecie, nie wywoływana na środek , tak, żeby pot spływał mi o tu…
No ale śpiewałam i fajnie było. I miło tez było spotkać tylu znajomych ludzi, szczególnie xK. Księciuniu, wszystkiego dobrego!! Mam nadzieję, że jeszcze się będziemy spotykac częściej, tęskniłam przez ten rok…
“Widzi Apollo Dafnę, widzi ją i kocha,
uwodzą do czcze wróżby i nadzieja płocha.
Jak się zajmuje słoma, kiedy nieostróżny,
Przy niej pochodnie swoją zostawi podróżny,
Tak Apollo miłości płomieniem goreje,
A ogień podsycają zwodnicze nadzieje.”
/Owidiusz/
Stare czasy… hihi…
lipiec 28th, 2007 at 15:28
wcale nie za wcześnie Gosiaku ;P przynajmniej był czas żebyście mi pomogli z ta cholerną salą… w ogóle gdyby nie Wy to bym chyba umarła… jak to mówią: “prawdziwych przyjació…itd” idę spac bo padam na ryje
lipiec 31st, 2007 at 01:20
nie wiem czy takie stare te czasu bo dziś w moim śnie ktoś wezwał Apolla po imieniu … hihihi