Archive for marzec, 2007

You are currently browsing the może warto… weblog archives for marzec, 2007.

Po

Niesmak pokoncertowy… choć Agnieska mówi, ze nie było tak źle. Dla mnie było. No, ale jak to mówi UL “Nie takie koncerty się kładło.”
Poza tym co, wielkie lenistwo. Nic mi się nie chce. Obijam się trochę w zajeciach (trochę się obijają prowadzący).Ale czas z tym skończyć. Jutro definitywnie wracam na uczelnię (może dopiero na […]

Owe 5 …

Ludwikc mnie tu zmusza do napisania 5 faktów z życie, które nie ujrzały dotąd światła dziennego… Cóż - nie ma chyba takiego zdarzenia w moim życiu, o którym by ktos tam nie wiedział. I naprawdę trudno mi coś tam napisać… ale spróbuję:
1. Uwielbiam zielony groszek - taki zapuszkowany. Zjeść całą puszkę naraz, to żaden problem. […]

Przypłynęłam gondolą do domu

Byłam w La Gondola -pyszna pizza, prawie jak we Włszech. Może nie powinnam tu zamieszczac reklamy, ale co mi tam.
Wiecie, w życiu, to trzeba dokonywać ciągłych wyborów.  I one przeważnie są trudne. Bo chyba życie ogólnie jest trudne. No bo tak… zmuszona jestem często wybierać który chór jest dla mnie wazniejszy. Gdzie akurat iść. Co […]