**************

Smutno

Hm, nie zaliczyłam tego co myślałam że nie zaliczę…Mimo to jest mi bardzo smutno, bo jednak była ta nadzieja że zaliczę…Ciężko jest…Jakieś kolokwium poprawkowe ma być-ostatnia deska ratunku.

heh, dziś był ogólnie dziwny dzień…dziwne otoczenie…ludzie…zwierzęta

Widziałam np. małego pieska… :-) ubranego w czerwone ubranko…przed Leaderprice. Chwilę później stojąc w kolejce w tym sklepie zwróciłam uwagę na pewnego “młodzieńca” który to miał specyficzny styl bycia. Kolczyki w:

a)  nosie, b) wardze, c) na skroni…(to zauważyłam).

Włosy teoretycznie normalnie wystrzyżone…ale ! uwaga ! jest haczyk :)

Miał dwa dredy: czarny i brązowy.

Ubrany normalnie…ale to jeszcze nie koniec…

Zaskoczył mnie czymś jeszcze. Otóż miał bluze z kapturem. i nic dziwnego by nie było, gdyby nie fakt, że w tym kapturze siedział sobie szczurek czarnobiały…

Ładny, miałam ochotę zapytać jak się wabi…Niestety moja kolejka była szybsza (staliśmy w dwóch różnych kolejkach) i musiałam się skupić na pieniądzach, gdy tego szczurka zauważył taki starszy pan, i powiedział : “O, jaki fajny szczurek,…zobacz(mówił do żony)”a ona też, że fajny.

Chłopak się usmiechnął.

luty 2nd, 2007 at 20:10


3 Responses to “Smutno”

  1. radek Says:

    Może komuś wyda się głupie to, co teraz napiszę, ale to pierwsza myśl, jaka przyszła mi do głowy po przeczytaniu wszystkich postów. Już w pierwszych dniach, kiedy Cię poznałem wydałaś mi się “inna” niż ludzie, których znałem do tej pory - i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu, wyjątkowa w sposób, którego nie potrafiłem określić. A to jak piszesz o codziennych sprawach tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu. W twoich postach są trzy rzeczy, które robią na mnie duże wrażenie:
    - otwartość i prostota z jaką wyrażasz swoje myśli
    - sposób w jaki patrzysz na rzeczywistość - “Smutno” (myślę, że dostrzegasz szczegóły, które wielu ludzi mogło by przeoczyć, albo nie miały by dla nich znaczenia)
    - poetycki nastrój (”Sen”, “Dear friend”)- który świadczy o Twojej dużej wrażliwości.
    I tak sobie siedzę i myślę jak to możliwe, że ktoś z tak “artystyczną duszą” pisze referaty na dziwne tematy typu: Źródła i charakterystyka odpadów przemysłu metali nieżelaznych…, zamiast zajmować się szuką ;) - ja np. codziennie zadaje sobie pytanie: “co ja tutaj właściwie robię?”, ehh, ale coż podobno są dziwy na niebie i ziemi, o których ani sniło sie waszym filozofom - może to jeden z nich ;). Tak czy inaczej po przeczytaniu Twojego bloga zrobiło mi się tak jakoś lekko na duchu - fajnie, że są na świecie tacy ludzie jak Ty :).

  2. ludwikc Says:

    szczury to przesympatyczne i bardzo inteligentne zwierzęta. miałem kiedys idealnie czarnego szczura imieniem Vincent (pokaze Ci zdjęcia). fantastyczne stworzenia :)

  3. agnieszka Says:

    Bardzo chętnie obejrzę. Tak właśnie zastanawiałam się czy by nie “przygarnąć” jakiegoś…ale nie dożył by chyba następnego dnia. Normalnie nie miał by szans :>

Leave a Reply