<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/wordpress-mu-1.0" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Carpe diem :)'</title>
	<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska</link>
	<description>For myself I am an optimist - it does not seem to be much use being anything else</description>
	<pubDate>Sat, 04 Feb 2012 21:06:23 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=wordpress-mu-1.0</generator>

	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Filozofie', dodany przez agnieska</title>
		<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2011/01/10/filozofie/#comment-1598</link>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2011 13:47:56 +0000</pubDate>
		<guid>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2011/01/10/filozofie/#comment-1598</guid>
					<description>Proszę, nie drażnij mnie! ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę, nie drażnij mnie! <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Filozofie', dodany przez Ludwik C. Siadlak</title>
		<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2011/01/10/filozofie/#comment-1596</link>
		<pubDate>Tue, 11 Jan 2011 21:11:49 +0000</pubDate>
		<guid>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2011/01/10/filozofie/#comment-1596</guid>
					<description>Whatever helps you sleep at night

:D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Whatever helps you sleep at night</p>
<p> <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Wiosna', dodany przez agnieska</title>
		<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2010/03/22/wiosna/#comment-1541</link>
		<pubDate>Mon, 28 Jun 2010 08:22:03 +0000</pubDate>
		<guid>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2010/03/22/wiosna/#comment-1541</guid>
					<description>Owszem, to miałam na myśli. Wpis melancholijny, wspominający...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Owszem, to miałam na myśli. Wpis melancholijny, wspominający&#8230;
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Wiosna', dodany przez miska</title>
		<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2010/03/22/wiosna/#comment-1527</link>
		<pubDate>Sun, 23 May 2010 17:25:29 +0000</pubDate>
		<guid>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2010/03/22/wiosna/#comment-1527</guid>
					<description>Może tak naprawdę w Niemczech nie jest beztrosko i piękne, tylko Tobie się tak wydaje, ponieważ spędziłaś tam dzieciństwo? Ten okres w życiu przeważnie jest beztroski i piękny...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Może tak naprawdę w Niemczech nie jest beztrosko i piękne, tylko Tobie się tak wydaje, ponieważ spędziłaś tam dzieciństwo? Ten okres w życiu przeważnie jest beztroski i piękny&#8230;
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Decyzje', dodany przez Linka</title>
		<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2010/01/09/decyzje-2/#comment-1408</link>
		<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 17:48:22 +0000</pubDate>
		<guid>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2010/01/09/decyzje-2/#comment-1408</guid>
					<description>W poszukiwaniu zdjęć z motywem czekolady znalazłam Twojego bloga i przeczytałam ten wpis.
Chciałabym Ci tylko doradzić, żebyś posłuchała swojego wewnętrznego głosu, nigdy nie jest za późno.
Dopiero gdy będzie postępować zgodnie z tym, co czujesz, będziesz na prawdę szczęśliwa :)
Ja obecnie również żyję chyba w złudnym szczęściu, bo zawsze wmawiam sobie, że tak będzie lepiej, bądź tak miało być. Jest to łatwiejsze, ponieważ pocierpi się tylko przez krótki okres czasu, ale równocześnie nie daje się sobie szansy na prawdziwe szczęście.
Pozdrawiam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W poszukiwaniu zdjęć z motywem czekolady znalazłam Twojego bloga i przeczytałam ten wpis.<br />
Chciałabym Ci tylko doradzić, żebyś posłuchała swojego wewnętrznego głosu, nigdy nie jest za późno.<br />
Dopiero gdy będzie postępować zgodnie z tym, co czujesz, będziesz na prawdę szczęśliwa <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Ja obecnie również żyję chyba w złudnym szczęściu, bo zawsze wmawiam sobie, że tak będzie lepiej, bądź tak miało być. Jest to łatwiejsze, ponieważ pocierpi się tylko przez krótki okres czasu, ale równocześnie nie daje się sobie szansy na prawdziwe szczęście.<br />
Pozdrawiam <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Gdzie ta prywatność, spokój?!?', dodany przez agnieska</title>
		<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2007/05/25/gdzie-ta-prywatnosc-spokoj/#comment-527</link>
		<pubDate>Fri, 06 Feb 2009 11:24:48 +0000</pubDate>
		<guid>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2007/05/25/gdzie-ta-prywatnosc-spokoj/#comment-527</guid>
					<description>Pozwolisz, że uargumentuję moje stanowisko. 

Po pierwsze dziękuję za komentarz. To wiele dla mnie znaczy widzieć dodatkowo inną opinię na dany temat.

Moja uwaga brzmi: po pierwsze - strona ta powstała dla relaksu, dla spowodowania uśmiechu na twarzach znajomych i innych użytkowników szeroko rozumianego internetu. Czasem przeobraża się rzeczywiście w swojego rodzaju "dziwny" pamiętnik, choć staram się do tego jak najrzadziej dopuścić, ponieważ nadal twierdzę, że do rozwiązywania "wyzwań" najlepsi są prawdziwi, z krwi i kości ludzie, a nie ołówek i kartka czy parę pikseli. Stąd też często ukazujące się na stronie szczere przejawy zbulwersowania, spontaniczne posty "odreagowania" oraz humor. Nie należy się przejmować treścią tychże zbytnio.
Po drugie - dziękuję, że się martwisz, jednak nie oczekuję rady i ocen, które brzmią jak nakaz czy rozkaz. Ogólnie strona ta nie jest wołaniem o pomoc czy jakiegokolwiek rodzaju rad. Posty są wynikiem pewnych ukrytych emocji, a szczególnie obserwacji. Istnieje coś takiego jak wolność słowa, a co najpiękniejsze w życiu? "każdy człowiek jest inny i każdy różne bodźce odbiera na swój specyficzny sposób", a póki ten odbiór i kolejno przekaz nikomu krzywdy nie robią, tak długo należałoby nie przejmować się i gnać za/z radością do przodu przez życie :)

P.s.: wierz mi, rozróżniam bezczelność od wytresowania i myślę, że miły, dający dojść do słowa ton żadnemu klientowi nie mógłby zaszkodzić, a wręcz nastawiłby przychylnie do danej instytucji. Poza tym jeśli ktoś bierze kredyt i nie jest tego świadom to znaczy, że nie słucha uważnie ;)

Pozdrawiam serdecznie, Agnieska.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pozwolisz, że uargumentuję moje stanowisko. </p>
<p>Po pierwsze dziękuję za komentarz. To wiele dla mnie znaczy widzieć dodatkowo inną opinię na dany temat.</p>
<p>Moja uwaga brzmi: po pierwsze - strona ta powstała dla relaksu, dla spowodowania uśmiechu na twarzach znajomych i innych użytkowników szeroko rozumianego internetu. Czasem przeobraża się rzeczywiście w swojego rodzaju &#8220;dziwny&#8221; pamiętnik, choć staram się do tego jak najrzadziej dopuścić, ponieważ nadal twierdzę, że do rozwiązywania &#8220;wyzwań&#8221; najlepsi są prawdziwi, z krwi i kości ludzie, a nie ołówek i kartka czy parę pikseli. Stąd też często ukazujące się na stronie szczere przejawy zbulwersowania, spontaniczne posty &#8220;odreagowania&#8221; oraz humor. Nie należy się przejmować treścią tychże zbytnio.<br />
Po drugie - dziękuję, że się martwisz, jednak nie oczekuję rady i ocen, które brzmią jak nakaz czy rozkaz. Ogólnie strona ta nie jest wołaniem o pomoc czy jakiegokolwiek rodzaju rad. Posty są wynikiem pewnych ukrytych emocji, a szczególnie obserwacji. Istnieje coś takiego jak wolność słowa, a co najpiękniejsze w życiu? &#8220;każdy człowiek jest inny i każdy różne bodźce odbiera na swój specyficzny sposób&#8221;, a póki ten odbiór i kolejno przekaz nikomu krzywdy nie robią, tak długo należałoby nie przejmować się i gnać za/z radością do przodu przez życie <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>P.s.: wierz mi, rozróżniam bezczelność od wytresowania i myślę, że miły, dający dojść do słowa ton żadnemu klientowi nie mógłby zaszkodzić, a wręcz nastawiłby przychylnie do danej instytucji. Poza tym jeśli ktoś bierze kredyt i nie jest tego świadom to znaczy, że nie słucha uważnie <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie, Agnieska.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Pewien utwór', dodany przez Merissa</title>
		<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2009/01/21/pewien-utwor/#comment-526</link>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 20:20:33 +0000</pubDate>
		<guid>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2009/01/21/pewien-utwor/#comment-526</guid>
					<description>:) :) dziś rano obudziłam się z melodią w głowie.. przez chwilę nie mogłam skojarzyć, co to :) a to była ta magiczna piosenka:D zgadzam się z Toba, Agniś.  Bella's Lullaby jest pięknym utworem fortepianowym :) gdy go słucham, przenoszę się w świat marzeń, chwilę uniesienia i błogiego spokoju.  Po tych paru nutach mam ochotę ze szczerym sercem się przytulić do bliskich ramion, przenieść się do miłych wspomnień :)
Polecam też- Dj Sammy-Heaven. coś na uspokojenie.
4u:*</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p> <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> dziś rano obudziłam się z melodią w głowie.. przez chwilę nie mogłam skojarzyć, co to <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> a to była ta magiczna piosenk <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  zgadzam się z Toba, Agniś.  Bella&#8217;s Lullaby jest pięknym utworem fortepianowym <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> gdy go słucham, przenoszę się w świat marzeń, chwilę uniesienia i błogiego spokoju.  Po tych paru nutach mam ochotę ze szczerym sercem się przytulić do bliskich ramion, przenieść się do miłych wspomnień <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Polecam też- Dj Sammy-Heaven. coś na uspokojenie.<br />
4u:*
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Gdzie ta prywatność, spokój?!?', dodany przez jasmina</title>
		<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2007/05/25/gdzie-ta-prywatnosc-spokoj/#comment-524</link>
		<pubDate>Thu, 29 Jan 2009 19:25:04 +0000</pubDate>
		<guid>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2007/05/25/gdzie-ta-prywatnosc-spokoj/#comment-524</guid>
					<description>hmmmmm...
Kwestia następująca po 1 czytaj co podpisujesz... jak podawałaś tel to w umowie było napisane, że zgadzasz się na przetwarzenie danych osobowych... więc się nie dziw że sobie przetworzyli... z drugiej strony jak zastrzeżesz to nie wyślą ci powiadomienia żadnego np o stanie konta itp... nie bedą mogli wysłac informacji o tym, że się zmienił regulamin świadczeń... no w sumie to dzwonili z Twojego banku więc prawa nie łamią :)

A wkurzać się nie ma co, bo Ci ludzie nie są bezczeli, tylko wytrenowani do tego stopnia... zebyś się nawet nie zorientowała że wziełaś kredyt... biznes is biznes... :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hmmmmm&#8230;<br />
Kwestia następująca po 1 czytaj co podpisujesz&#8230; jak podawałaś tel to w umowie było napisane, że zgadzasz się na przetwarzenie danych osobowych&#8230; więc się nie dziw że sobie przetworzyli&#8230; z drugiej strony jak zastrzeżesz to nie wyślą ci powiadomienia żadnego np o stanie konta itp&#8230; nie bedą mogli wysłac informacji o tym, że się zmienił regulamin świadczeń&#8230; no w sumie to dzwonili z Twojego banku więc prawa nie łamią <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A wkurzać się nie ma co, bo Ci ludzie nie są bezczeli, tylko wytrenowani do tego stopnia&#8230; zebyś się nawet nie zorientowała że wziełaś kredyt&#8230; biznes is biznes&#8230; <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Antylopa', dodany przez agnieska</title>
		<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2009/01/22/antylopa/#comment-521</link>
		<pubDate>Thu, 22 Jan 2009 22:14:08 +0000</pubDate>
		<guid>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2009/01/22/antylopa/#comment-521</guid>
					<description>Myślę, że inteligentni czytelnicy domyślą się, że troszczę się zwyczajnie o to biedne stworzenie. A uśmiechnęłam się, bo bardzo lubię antylopy. Czysta serdeczność ;)

Czy uśredniona, czy nie... Antylopy, gazelle czy inne też potrafią "uciekać". I istnieją wyjątki, które mają bardzo dobre zdrowie, a co za tym idzie dużo energii i kondycję odpowiednią. Poza tym gdy czują "na plecach" oczy drapieżnika jeszcze bardziej je to motywuje by biec póki gepard nie przebiegnie swoich metrów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że inteligentni czytelnicy domyślą się, że troszczę się zwyczajnie o to biedne stworzenie. A uśmiechnęłam się, bo bardzo lubię antylopy. Czysta serdeczność <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Czy uśredniona, czy nie&#8230; Antylopy, gazelle czy inne też potrafią &#8220;uciekać&#8221;. I istnieją wyjątki, które mają bardzo dobre zdrowie, a co za tym idzie dużo energii i kondycję odpowiednią. Poza tym gdy czują &#8220;na plecach&#8221; oczy drapieżnika jeszcze bardziej je to motywuje by biec póki gepard nie przebiegnie swoich metrów.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Antylopa', dodany przez Ludwik C. Siadlak</title>
		<link>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2009/01/22/antylopa/#comment-520</link>
		<pubDate>Thu, 22 Jan 2009 21:57:12 +0000</pubDate>
		<guid>http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/2009/01/22/antylopa/#comment-520</guid>
					<description>hahaha, nie wytlumaczylas *dlaczego* slowo antylopa tak na Ciebie podzialalo i z czym dokladnie Ci sie kojarzy :D

anyway, dlugosc biegu geparda jest tutaj wartoscia usredniona, a niektore osobniki sa wyjatkowo 'dlugodystansowe', a inne z latwoscia dopadaja ofiare juz po kilkudziesieciu metrach. tak czy owak, zadna ucieczka nie  moze sie udac... :)

LC</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hahaha, nie wytlumaczylas *dlaczego* slowo antylopa tak na Ciebie podzialalo i z czym dokladnie Ci sie kojarzy <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>anyway, dlugosc biegu geparda jest tutaj wartoscia usredniona, a niektore osobniki sa wyjatkowo &#8216;dlugodystansowe&#8217;, a inne z latwoscia dopadaja ofiare juz po kilkudziesieciu metrach. tak czy owak, zadna ucieczka nie  moze sie udac&#8230; <img src='http://singers.collegiumcantorum.com/agnieska/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>LC
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
</channel>
</rss>

