02.26.08
Posted in Ludzie at 21:41 autor agnieska
Dobre i zadowalające uczucie. I ciekawe doświadczenie. Interesujące tym bardziej że przed postem podstępnie postanowiłam zrezygnować z wirtualnego świata. Skomentować należy słowami: jak chciała tak miała. Tylko czemu moje niby żarty z umysłem stają się rzeczywistością? Tak, lubię te ciągłe gry z losem, przypadkiem, zbiegami okoliczności, wszystko jest zabawne i niebywale intrygujące na swój sposób. Na tym polega to “wielkie” życie. By móc mimo powagi sytuacji spojrzeć na różne sprawy z uśmiechem. Móc każdego poranka wstać i stwierdzić zupełnie od niechcenia nawet: to jest mój dzień! I tak się stanie. Tak będzie zawsze, bo świat jest taki jakim my go widzimy i jak go sobie wykreujemy. Swój buduję od dawna i póki co pewne sfery, czy też rozdziały mam za sobą, a nawet jestem zadowolona. Nie do końca oczywiście, bo choruję od urodzenia na perfekcjonizm spokrewniony z lenistwem, ale to tylko wina genów. Także nie zagłebiając się w cechy ,znając je nadzwyczaj dobrze, przejdźmy dalej… Zupełnie nie na temat ale bardzo na czasie: koleżanki zaręczają się, biorą śluby, rodzą dzieci. Co się dzieje? Świat oszalał
I nic by nie było w tym nadzwyczajnego gdyby nie koledzy-sępy myślacy o przekazywaniu swoich genów.
Permalink
01.04.08
Posted in Uczelnia itp. :), Cytaty, Ludzie at 20:22 autor agnieska
Wczoraj pierwszy dzień na uczelni po sylwestrze. Robię prezentację w laptopie na Brzeźnickiej. Dobry kolega Marcin z byłej grupy podchodzi, pyta:
M: Cześć, jak tam nogi?
A: Lewe kolano skręcone. Chodzić już umiem, ale martwię się bo coś mi wyrosło w chorym miejscu.
M: A jakie to jest twarde czy miękkie w dotyku?
A: (uśmiech, pół “do_siebie_rozmowa” ) Chyba twarde. Właściwie powinnam powiedzieć dotknij i zobacz, ale tak nie powiem…
M: ? (uśmiech ironiczny)
A: (śmiech całkowity) ? Myślałeś że tak powiem? Nie pozwoliłabym byś dotknął moją nogę!
M: Nie pozwoliłabyś? 
A: Nigdy nie pozwolę byś dotknął moją nogę
Read the rest of this entry »
Permalink
01.01.08
Posted in Ludzie at 19:37 autor agnieska
Niektórzy inaczej mówią: w oczach jest zapisany cały charakter. Wiele w tym stwierdzeniu prawdy, choć niedokładne obserwacje mogą zmylić. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak łatwo kogoś rozszyfrować po spojrzeniu, uśmiechu, mowie ciała, ile cech można wyczytać z twarzy osoby świeżo poznanej. Rozważaniami tymi zmierzam do pewnch wniosków.
Mając wielu znajomych robimy czasem “segregację” tych z którymi czujemy się bardzo dobrze oraz takich których obecność przyprawia nas o nieprzyjemne dreszcze. Często są osoby nam obojętne, teoretycznie bez negatywnego wpływu na naszą osobowość. Osoby “obojętne” nam nie do końca nie mają żadnego wpływu na nasze życie. Coraz częściej takie osoby przechodzą ze stanu obojętności w stan “pasożyta”. Trzeba być wtedy szczególnie czujnym by nie wpaść w ich pułapkę. Ogólnie śmieszy mnie społeczeństwo, tj. jej jednostki. Z chwili na chwilę stajemy się nagle przyjaciółmi osób które do tej pory traktowały nas jak “zarazę”. Na szczęście nie uległam ogólnie przyjętej obłudzie panującej w moim otoczeniu. Z przyjaźnią jest bowiem jak z drzewem Read the rest of this entry »
Permalink
12.29.07
Posted in Dom, Cytaty, Ludzie, inne at 15:31 autor agnieska
S.: ona ma te włosy jak te osoby które się ukrywają pod perukami…w…no..
M.: z Drzyzgą…
S.: tak, z Drzyzgą… jak się nazywa ten program.. “Tylko Ty”?
M.: “To Ty”….
A.: coś a la “Wspomnienia?”, ”Powiedz mi?…
M.: “Rozmowy w toku”
Read the rest of this entry »
Permalink
12.21.07
Posted in Ludzie, inne at 19:23 autor agnieska
Nici z postanowień- będę znowu grała w szachy (na żywo, a nie wirtualnie) z “pewnym dobrym kolegą”. Cóż, oboje twierdzimy, że jesteśmy dobrzy, ciekawe kto ma rację… Obyśmy się tylko nie pozabijali wzajemnie. Ani ja ani on nie znosimy przegrywać nigdy. Od nowego roku zaczynamy jednak rozgrywki, chcemy pobudzić mózg nieco inaczej do działania.
Nie lubię Nissanów oraz Opli, ale gdybym miała wybierać to jednak wolę Opla (Micry nie lubię: za gaz, Corsy: za “nazwę” i uprzedzenia z dawnych lat)
->Ha,ha, znawca aut się znalazł 
Gdybym w tej chwili mogła kupić to chciałabym mieć:
-Smart czarny na codzień,
-hybrid benzynowo-elektryczny, auto do podróży i po mieście, jeszcze nie wiem jakiej marki byłoby odpowiednie (może Toyota Prius srebrny?)
-Mitsubishi “sportowe” czerwone (moje marzenie : D ) na weekendowe przejażdżki.
Kto mi zrobi w przyszłości prezent na święta?
Permalink
12.13.07
Posted in Ludzie, inne at 00:11 autor agnieska
Mam szczęście do niektórych ludzi, szczególnie obcych, których widuję niespodziewanie w różnych miejscach, jednak zazwyczaj są to te same osoby.
Kolejna krótka historia, właściwie zlepek historii. Pewnego dnia wybierałam się do Katowic. Na światłach przy Schott zobaczyłam Toma Cruise’a, uśmiech identyczny. Tak jakoś “zakorzenił” mi się w pamięci, że oczywiście poznałam(w sensie: pamiętałam, nie poznałam dosłownie do dziś) tego obcego gdy wysiadając w Katowicach ujrzałam go ponownie. Zbieg okoliczności. To było ok. trzy lata temu.
(coś mi się zdaje, że się powtarzam, nie mniej warto czasem wysilić dla samego ćwiczenia pamięć)
Potem będąc w herbaciarni rozmawiałyśmy z Kasią o Tom’ie, gdy wtem wkroczył do lokalu. Następnie tego samego wieczoru wracałyśmy autobusem. Wsiadając do autobusu powiedziałam o moim pragnieniu ujrzenia go ponownie, odwracam się a siedzi (niestety z rudą farbowaną brzydką dziewczyną).
Dzisiaj kontynuacja mojej historii z aktorem amerykańskim
Read the rest of this entry »
Permalink
12.12.07
Posted in Ludzie, inne at 10:36 autor agnieska
* i tych którzy tylko tu pracują.
Reszta wkrótce. Zapomniałam że wychodzę, dziś możliwy wyjazd na drogi częstochowskie.
*
O ludziach pózniej, tymczasem: jeździłam! a instruktor:
- Jeśli rzeczywiście jechałaś pierwszy raz to było rewelacyjnie…
Cóż, ma się te zdolności manualno- matematyczno- perkusyjno- muzyczne
Permalink
11.23.07
Posted in Ludzie at 19:34 autor agnieska
Głośniki: “Uwaga na kieszonkowców”
Starszy pan do kobiety obok:
-Uwaga na kieszonkowców… Takich to od razu zamknąć. Wie pani, kiedyś widziałem jak złodziej wyciągnął portfel kobiecie z torby. To ja go za pazuchę i zaprowadziłem na milicję. A tam? Mnie zaczęli legitymować. Dobre sobie… odwróciłem się więc na pięcie i poszedłem.
Bo takich to najlepiej wywieźć gdzieś.. do kopalni albo na Sybir, aby nie mogli wrócić.. albo na Saharę… dać kubeł zimnej wody i niech próbuje przeżyć, do tego najwyżej kawał chleba.
Albo podchodzi do mnie taki jeden i prosi o pieniądze na jedzenie. Więc ja mu mówię: jeśli pan głodny to pójdę z panem i kupię panu kawał chleba. A ten na to: a odwal się pan z tym chlebem!
Permalink
11.17.07
Posted in Uczelnia itp. :), Ludzie, Wspomnienia at 23:48 autor agnieska
Nie mam ostatnio czasu na życie. Nie mogłam kiedyś pojąć jak można nie mieć nawet czasu by najzwyczajniej w świecie usiąść w fotelu i wyjrzeć przez okno. Życie to same wybory. Krótka anegdotka dla rozweselenia chwili.
Najdalej przedwczoraj wracałam z uczelni, moja droga prowadziła koło basenu przy Dąbrowskiego, jeszcze przed Halą Polonia. W pewnym momencie tchnęło mnie, uśmiechnęłam się i postanowiłam napisać smsa:
Read the rest of this entry »
Permalink
10.23.07
Posted in Melancholia, Ludzie at 19:09 autor agnieska
Często nie zdajemy sobie sprawy, że śmiech w każdej sytuacji to zdrowie z nielicznymi wyjątkami. Śmiejąc się z różnych sytuacji, na które większość reaguje nerwowością, narzekaniem jesteśmy zdrowsi psychicznie i fizycznie oraz wzmacnia się nasza odporność na przeciwności losu. “Nie dajmy” się zbędnym myślom, nerwom, innym nerwowym ludziom. Nie popadajmy w marazm bo koleżanka/ kolega ma zły dzień. Wiedźmy wesołe życie, wtedy staje się ono wesołym większość naszego cennego czasu, który spędzamy przy nauce, na uczelni, w pracy czy w końcu w domu.
Read the rest of this entry »
Permalink
Project-Id-Version: WordPress 2.0
Report-Msgid-Bugs-To:
POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600
PO-Revision-Date: 2006-05-02 16:46+0100
Last-Translator:
Language-Team: Polish
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=utf-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Poedit-Language: Polish
X-Poedit-Country: POLAND
« Previous entries Project-Id-Version: WordPress 2.0
Report-Msgid-Bugs-To:
POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600
PO-Revision-Date: 2006-05-02 16:46+0100
Last-Translator:
Language-Team: Polish
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=utf-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Poedit-Language: Polish
X-Poedit-Country: POLAND
· Project-Id-Version: WordPress 2.0
Report-Msgid-Bugs-To:
POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600
PO-Revision-Date: 2006-05-02 16:46+0100
Last-Translator:
Language-Team: Polish
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=utf-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Poedit-Language: Polish
X-Poedit-Country: POLAND
Next entries »Project-Id-Version: WordPress 2.0
Report-Msgid-Bugs-To:
POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600
PO-Revision-Date: 2006-05-02 16:46+0100
Last-Translator:
Language-Team: Polish
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=utf-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Poedit-Language: Polish
X-Poedit-Country: POLAND