09.28.10

Normalny związek

Posted in Bez kategorii, Ludzie at 09:17 autor agnieska

Zapytał mnie nie dawno pewien dobry kolega: “jak według Ciebie wygląda normalny związek?”

Początkowo myślałam, że trudno to określić, jednak biorąc się za proste wytłumaczenie, napisałam prosty, szczery tekst i z ulgą stwierdziłam, że niekiedy coś jest bardzo proste, tylko my dorabiamy sobie niepotrzebną otoczkę, utrudniającą rozpoznanie tego wszystkiego, co właściwie jest namacalne i osiągalne bez większego wysiłku.

Otóż cytuję:

“Normalny związek według mnie (i myślę, że również sporej części społeczności świata) opiera się na paru wartościach, bardzo ważnych do jego funkcjonowania. Otóż: zaufanie… a właściwie zaufanie, bo z niego wynikają wszystkie pozostałe. Jak jest zaufanie to jest szczerość, radość, lojalność. Dwie osoby wpływają na siebie bardzo pozytywnie i motywująco. Nikt nikogo nie ciągnie za sobą. Funkcjonują jako jednostki, a jednak coś ich łączy. Nie muszą zbytnio chodzić na jakieś kompromisy (tu mam na myśli zmiana sposobu bycia itp.). To jest według mnie dobry, udany związek. Dochodzi oczywiście kwestia przyciągania (to też jest równie ważne!)- ta iskra w oczach obu. Gdy jest możliwość para chce spędzać czas razem, bo zwyczajnie bardzo lubią swoje towarzystwo.
Ten “ktoś” jest najlepszym przyjacielem i kochankiem.
Celowo nie piszę o sprawach materialnych, bo to zupełnie mało ważna kwestia… Zakładam, że każdy dorosły człowiek potrafi zadbać o swoje finanse. A mając na myśli tak prozaiczne sprawy jak tradycja kupowania sobie upominków, to nie jest to ważne. Miło natomiast, gdy ten ktoś o nas pamięta, chce naszego dobrego sampoczucia, lubi wszystko co w nas “siedzi” (mocne, jak i słabe strony) i byłby wprost idealny, gdyby od czasu do czasu umiał czymś nawet najmniejszym pozytywnie zaskoczyć, by nasza relacja zawsze miała ten świeży powiew wiosny…”

Chwila zadumy w szary, wiosenny, a mimo to piękny poranek jesienny.

08.17.10

Ludzie bywają inni

Posted in Ludzie at 08:31 autor agnieska

Cztery miesiące przerwy były potrzebne. Ułożenie myśli, parę mniej przyjemnych spraw, na które nie miałam wpływu musiały nieco przygasnąć, by móc znów w miarę normalnie funkcjonować. Jednak jak to mówią? “potrzeba czasu” - czas leczy rzeczywiście. Potrzeba czasu by zapomnieć o pewnych ludziach czy ich charakterach, a także przyzwyczaić się do myśli, że ludzie nie są tacy jak my.

Dlaczego o ludziach? ponieważ często wierzymy w pewne ideały, jak np. wiara w prawdziwego przyjaciela. Okazuje się, że nie wszystko jest oczywiste. Prawdopodobnie może istnieć, jednak bardzo rzadko i czy taka przyjaźń może przetrwać? Może przetrwać, jeśli oboje tego chcą z całej siły i pielęgnują tę przyjaźń. Przyjaźń jest właściwie jak związek, mając na uwadze duchową stronę relacji. Dwie osoby łączy szczególna więź, często także bliższa niż w relacji dziecko - rodzic, a więź ta umacnia się z biegiem czasu.

A co gdy się nie umacnia? Co w gorszym przypadku powoduje rozpad tej relacji? Najszybszym powodem jest - jak wynika z powyższego - brak kontaktu i ciągłe odmowy z jednej strony, gdy druga proponuje bez ambicji spotkania. Niektórzy nie zdają sobie sprawy, że urazić dumę bardzo łatwo, a zapomnieć o tym bardzo trudno. Trudno zapomnieć o braku reakcji na nasze usilne starania utrzymania kontaktu z pewną osobą, próba pielęgnowania wydawałoby się wartościowej znajomości… bo tak, była wartościowa, jednak czy znajomość nie może ulec mutacji? Owszem, może jak najbardziej! i wtedy na skutek przykrych doświadczeń mutacja nabiera coraz to nowych kształtów i prowadzi w prostej linii do zniechęcenia, zmęczenia, choroby relacji. Mutację może spowodować zatem nie tylko pewne szkodliwe działanie, jednak właściwie brak reakcji, brak działania, nie mówiąc już o braku jakiejkolwiek inicjatywy.

Dlaczego zapomnieć o charakterach? ponieważ z niektórymi będziemy mieć kontakt mimo wszystko, a życie z myślą negatywną o danej osobie i tak nam nie przyniesie korzyści. Po wydawałoby się dobrej relacji, z której mogłaby się zrodzić przyjaźń można równie dobrze dostać porządnego “kopa” od życia i zostać bez niczego. Nasz niedoszły przyjaciel może okazać się okrutny w swym działaniu, i pozostawi nas tak sobie, bez niczego, a właściwie ze smutkiem i żalem. Nie wierzymy, że nasza początkowa chemia poszła w zapomnienie czy może nawet nie istniała? Nie warto się nad tym zastanawiać, bo to sprawy, które pozostaną nigdy nie rozwiązane. Jedno jest pewne, że “ludzie bywają inni”. Są albo zrobione z innego “materiału”, albo zwyczajnie mało wrażliwi. Tak jest, było i będzie.

Ciężko jest zdać sobie sprawę, że ludzie są i odczuwają inaczej. Kiedy dla mnie coś wydaje się wielką wartością, jak np. bliższa relacja z daną osobą, tak dla kogo innego to nie ma najmniejszego znaczenia. Nie ma znaczenia przeszłość. Dana osoba jest od pstryknięcia palcem powietrzem. A ja nie zapominam. Pamiętam wszystko, miłe i smutne chwile i powody. Oprócz smutku, który będzie mi przypominał, nawet jeśli go będzie bardzo mało, szczęściem wzbogaciłam się o nowe doświadczenie, które uczy niezależności. Zastosowanie mają tu również słowa: “co nas nie zabije to nas wzmocni”. Dopisałabym : “…a pamięć pozostaje”.

***

Warto w pewnym momencie naszego życia przetrzeć sobie porządnie oczy i porozglądać się parę razy zupełnie na trzeźwo. Czy kogoś nie pominęliśmy? Czy ktoś zapomniany nie mógłby być naszym prawdziwym przyjacielem? Często nie widzimy kto zasługuje na naszą uwagę, a uczucia, dobre myśli skupiamy na niewłaściwych osobach. Naprawdę warto przemyśleć niektóre znajomości i zastanowić się czy dana relacja ma sens i co z niej dobrego wynika.

01.12.10

Mężczyzna - dziwne stworzenie…

Posted in Ludzie at 13:39 autor agnieska

Poznałam wielu, bardzo różnych mężczyzn w moim dotychczasowym życiu.. biednych i bogatych, nerwowych i opanowanych, niezdecydowanych i konkretnych, nieśmiałych i pewnych siebie, nieprzyjemnych i zabawnych.. wymieniać jeszcze kilka dobrych godzin, a zwrócę uwagę na inną kwestię. Read the rest of this entry »

01.09.10

Poranek i pociąg c.d.

Posted in Uczelnia itp. :), Ludzie, inne at 14:05 autor agnieska

Ponad półtora roku temu próbowałam rozwinąć pewną rozmowę z bardzo dobrą koleżanką z ‘ławki studenckiej’.
(przedtem z inną omawiałyśmy sens naszego kierunku, nie zabrakło realistycznego podejścia, jak i z jej strony: pesymizmu, z mojej: optymizmu)
Oto efekt:

-Podobają się Tobie studia?
-…
-Co będziesz robić po studiach?
-Pójdę do roboty.
-Jakiej?
-Byle jakiej, byle była robota (plus szyderczo-głupawy-’dziwiący’ się śmiech).
*** Read the rest of this entry »

11.10.09

Intuicja

Posted in Cytaty, Ludzie at 12:11 autor agnieska

Rozważań ciąg dalszy.

Jest tylu mądrych ludzi na świecie i wielu już zastanawiało się na czym polega sens życia.
Bardzo trafna i aktualna wypowiedź:

Po cóż żyjemy, jeśli nie po to, by życie czynić łatwiejszym dla siebie nawzajem?
George Eliot

Otóż robimy z naszym życiem cokolwiek chcemy. Warto robić to, co dla nas najważniejsze, nie dla innych. Nie warto sugerować się czyjąś receptą na szczęśliwe dni. Niestety często błądzimy, co prowadzi do średnio pozytywnych myśli. Dobrze tylko, że “co nas nie zabije, to nas wzmocni”, mimo iż czas poświęcony nigdy nie powróci. Read the rest of this entry »

03.26.09

Mrowisko

Posted in Ludzie at 11:27 autor agnieska

Mrowisko

Źródło

Rozmawiałam ostatnio z wieloma nowo poznanymi osobami z Warszawy i okolic. Mają bardzo różne, ciekawe a czasem nawet agresywne podejście do planów, zasad osób przyjezdnych. Nie sądzę by to było źródłem ich zazdrości względem kogoś, kto znajduje odwagę by rozpocząć życie w innym miejscu, bez przyjaciół, dawnych kontaktów, czyli prawie od zera. Prędzej zaobserwowałam jakąś niewygodę obejmującą wiele osób, niezadowolenie z życia i okazuje się, że w każdym miejscu na świecie są ludzie zarówno zadowoleni jak i  szukający potocznie dziury w całym.
Read the rest of this entry »

05.24.08

Nasze anioły i demony

Posted in Wycieczki, Ludzie at 09:35 autor agnieska

Jakiś czas temu przeczytałam w pewnej gazecie o typowych zachowaniach ludzkich różniących społeczeństwo od zwierząt. Uwydatniono jedną cechę, której źródeł sami naukowcy nie są w stanie znaleźć: bezinteresowna chęć pomocy.
Jest w nas coś “boskiego”, coś czego nikt nas nie uczył. Dla niektórych wyda się przesadą określenie dobrych dusz aniołami, ponieważ według wielu religijnych jednostek anioł to siła nadprzyrodzona etc… Z kolei jest grupa, której zdarza się wspominać cudze uczynki jako “anielskie”, jednak nigdy nie zastanawiali się dogłębnie nad znaczeniem słowa anioły. Według mojej teorii aniołem może być każdy człowiek, całe życie, od niemowlęcia, poprzez starców, przestępców, kończąc na niedołężnych, kleryków itp. Read the rest of this entry »

04.17.08

Poranek i pociąg

Posted in Uczelnia itp. :), Ludzie, inne at 08:08 autor agnieska

Jak zwykle i dziś wstałam, wyśmiała mnie moja krew(czytaj: siostra) z mojego wyglądu zewnętrznego^^ i pomyślałam. Niektórym z Was wydaje się to takie oczywiste-myśleć. Rozumieć można przez to o wiele więcej, a pomyślałam nad dwiema najważniejszymi dla mnie aktualnie sprawami. O dziwo, jest jeszcze trzecia, ale do niej potrzeba póki co nauki i skupienia^^ Read the rest of this entry »

04.05.08

Chcę zrobić to samo co Frankenstein

Posted in Ludzie at 21:07 autor agnieska

Ze względów wiadomych nie będę upubliczniać pewnych nazwisk, a korci mnie okropnie. Chciałabym zrobić sobie ideał mężczyzny, bo zebrałam właśnie materiał. Mam pięciu kandydatów z różnych środowisk. Wyobraźcie sobie co by było gdybyśmy mogli tak zrobić sobie ideał mężczyzny/kobiety? Marzenie.

Oto kandydaci na ideał:
Nr 1. Chłopak który jest moją prawdopodobnie bratnią duszą. Mamy b.podobne charaktery, bardzo dobrze rozumiemy się.
Nr 2. Kolejny cżłowiek-który zwyczajnie na świecie podoba się fizycznie… Często zastanawiam się: czemu? nawet nie wiem, po prostu lubię jego “całokształt”;>.
Nr 3. Chłopak z którym można dość fajnie pośmiać się, poflirtować i wskoczyć na rower.
Nr 4. Mężczyzna którego ciało jest ideałem nad ideałami. Wspaniały wzrost i te proporcje ;>

Jak to mówią? Wygląd nie ważny, ważne to pokrewieństwo. Ja uważam, że oba aspekty są ważne. Nie można być z kimś kto nie podoba się fizycznie ani trochę, tak samo być z idiotą któremu tylko prymitywe żarty w głowie, i o niczym porozmawiać.
Koniec.

Takie życie… “Nigdy nie zadowolisz się tym co masz pod nosem”.

03.27.08

real - złe wpomnienia

Posted in Ludzie at 17:06 autor agnieska

Tytuł jest zupełnie naumyślnie napisany. Real to wstrętna marka. Niewielu zdaje sobie sprawę, że sieć tych sklepów jest typowym przykładem jak nie powinno traktować się klientów!!! Mówią, że do trzech razy sztuka i doczekali się. Nie pozostawię tego bez komentarza, bez skarg na kierowników tu w Częstochowie. O ile starczy mi czasu, tak poświęcę czas by definitywnie zwrócić im uwagę na brak kompetencji, nie miłą obsługę wyskakującą z pretensjami. Oto kilka przykładów moich doświadczeń z tym sklepem. Read the rest of this entry »

« Previous entries Project-Id-Version: WordPress 2.0 Report-Msgid-Bugs-To: POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600 PO-Revision-Date: 2006-05-02 16:46+0100 Last-Translator: Language-Team: Polish MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=utf-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Poedit-Language: Polish X-Poedit-Country: POLAND Project-Id-Version: WordPress 2.0 Report-Msgid-Bugs-To: POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600 PO-Revision-Date: 2006-05-02 16:46+0100 Last-Translator: Language-Team: Polish MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=utf-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Poedit-Language: Polish X-Poedit-Country: POLAND