02.29.08
Posted in smacznego at 17:01 autor agnieska
Przyznaję, że pewną motywacją do napisania tych kilku słów jest wpis mojego bardzo dobrego kolegi którego posty osobiście polecam (szczególnie blog pisany po angielsku).
Pewnego dnia mając więcej wolnego czasu zaczęłam robić jajecznicę. Szybko się nudzę powtarzanymi czy tradycyjnymi daniami więc postanowiłam ją ‘nieco’ urozmaicić. Wyszła mieszanka dość wybuchowa. Nie polecam dla delikatnych żołądków.
Read the rest of this entry »
Permalink
02.26.08
Posted in Ludzie at 21:41 autor agnieska
Dobre i zadowalające uczucie. I ciekawe doświadczenie. Interesujące tym bardziej że przed postem podstępnie postanowiłam zrezygnować z wirtualnego świata. Skomentować należy słowami: jak chciała tak miała. Tylko czemu moje niby żarty z umysłem stają się rzeczywistością? Tak, lubię te ciągłe gry z losem, przypadkiem, zbiegami okoliczności, wszystko jest zabawne i niebywale intrygujące na swój sposób. Na tym polega to “wielkie” życie. By móc mimo powagi sytuacji spojrzeć na różne sprawy z uśmiechem. Móc każdego poranka wstać i stwierdzić zupełnie od niechcenia nawet: to jest mój dzień! I tak się stanie. Tak będzie zawsze, bo świat jest taki jakim my go widzimy i jak go sobie wykreujemy. Swój buduję od dawna i póki co pewne sfery, czy też rozdziały mam za sobą, a nawet jestem zadowolona. Nie do końca oczywiście, bo choruję od urodzenia na perfekcjonizm spokrewniony z lenistwem, ale to tylko wina genów. Także nie zagłebiając się w cechy ,znając je nadzwyczaj dobrze, przejdźmy dalej… Zupełnie nie na temat ale bardzo na czasie: koleżanki zaręczają się, biorą śluby, rodzą dzieci. Co się dzieje? Świat oszalał
I nic by nie było w tym nadzwyczajnego gdyby nie koledzy-sępy myślacy o przekazywaniu swoich genów.
Permalink