12.21.07
Szachy i samochody
Nici z postanowień- będę znowu grała w szachy (na żywo, a nie wirtualnie) z “pewnym dobrym kolegą”. Cóż, oboje twierdzimy, że jesteśmy dobrzy, ciekawe kto ma rację… Obyśmy się tylko nie pozabijali wzajemnie. Ani ja ani on nie znosimy przegrywać nigdy. Od nowego roku zaczynamy jednak rozgrywki, chcemy pobudzić mózg nieco inaczej do działania.
Nie lubię Nissanów oraz Opli, ale gdybym miała wybierać to jednak wolę Opla (Micry nie lubię: za gaz, Corsy: za “nazwę” i uprzedzenia z dawnych lat)
->Ha,ha, znawca aut się znalazł ![]()
Gdybym w tej chwili mogła kupić to chciałabym mieć:
-Smart czarny na codzień,
-hybrid benzynowo-elektryczny, auto do podróży i po mieście, jeszcze nie wiem jakiej marki byłoby odpowiednie (może Toyota Prius srebrny?)
-Mitsubishi “sportowe” czerwone (moje marzenie : D ) na weekendowe przejażdżki.
Kto mi zrobi w przyszłości prezent na święta?