12.29.07
Posted in Dom, Cytaty, Ludzie, inne at 15:31 autor agnieska
S.: ona ma te włosy jak te osoby które się ukrywają pod perukami…w…no..
M.: z Drzyzgą…
S.: tak, z Drzyzgą… jak się nazywa ten program.. “Tylko Ty”?
M.: “To Ty”….
A.: coś a la “Wspomnienia?”, ”Powiedz mi?…
M.: “Rozmowy w toku”
Read the rest of this entry »
Permalink
12.27.07
Posted in Cytaty at 02:02 autor agnieska
Mój kochany brat cioteczny Dominiczek bardzo mnie lubi i dlatego powiedział wczoraj wieczorem następujące zdanie:
-Agnieszka, idziesz z nami na dyskotekę? Taksówka już przyjechała. Ma z tyłu takie specjalne miejsce dla tych….chorych…
Ja:
-Miejsce na wózki inwalidzkie?
D:
-Tak, tak, mają miejsce na wózek. 
Ja:
-A mają wózek?
D:
-Tak,mają.
Ja:
;>
***
Rozmawiamy z mamą po wyjściu ze szpitala, ja ‘lekko’ “zawiedziona” :
-Chciałabym mieć kiedyś złamaną rękę…odpukać.
M:
-…
Ja:
-Gdy byłam mała prawie wszystkie dzieci miały złamane ręce. Chciałabym tak jak one.To taka atrakcja.
M:
-Agnisiu, są też inne atrakcje na świecie ;>
***
Wracamy z Kasią z imprezy (ja kulejąc). Wychodzimy na zewnątrz (zazwyczaj pies pilnuje posiadłości) a Kasia mówi:
-No, dziś Reks nie nabiega się za dużo.
Ale cipufa dowaliła!
Permalink
12.21.07
Posted in Ludzie, inne at 19:23 autor agnieska
Nici z postanowień- będę znowu grała w szachy (na żywo, a nie wirtualnie) z “pewnym dobrym kolegą”. Cóż, oboje twierdzimy, że jesteśmy dobrzy, ciekawe kto ma rację… Obyśmy się tylko nie pozabijali wzajemnie. Ani ja ani on nie znosimy przegrywać nigdy. Od nowego roku zaczynamy jednak rozgrywki, chcemy pobudzić mózg nieco inaczej do działania.
Nie lubię Nissanów oraz Opli, ale gdybym miała wybierać to jednak wolę Opla (Micry nie lubię: za gaz, Corsy: za “nazwę” i uprzedzenia z dawnych lat)
->Ha,ha, znawca aut się znalazł 
Gdybym w tej chwili mogła kupić to chciałabym mieć:
-Smart czarny na codzień,
-hybrid benzynowo-elektryczny, auto do podróży i po mieście, jeszcze nie wiem jakiej marki byłoby odpowiednie (może Toyota Prius srebrny?)
-Mitsubishi “sportowe” czerwone (moje marzenie : D ) na weekendowe przejażdżki.
Kto mi zrobi w przyszłości prezent na święta?
Permalink
12.19.07
Posted in Bez kategorii at 01:26 autor agnieska
Rozmawiałam z Martą na pewien temat i doszłam do wniosku: nade mną ciąży klątwa od przeszło 6 lat, gdy pierwszy raz zobaczyłam M. Mam głupie, beznadziejne wręcz szczęście do ludzi niezadowalających mnie w sensie psychicznym
Marta twierdzi (jako przyszły lekarz), że to nawet nie depresja tylko chwilowe złe myśli. Cóż, tyle że te interesujące myśli ciągną się od 6 lat… Nie lubię dziwnych ludzi, nie lubię komputerów, nie lubię programowania, excela, worda i Billa! Dajcie mi prywatną, bezludną wyspę. Chcę wyjechać na pół roku, gdzie bym mogła chodzić jak mnie Bóg stworzył (chyba Bóg albo ufoludki) i niech się dzieje co chce. Klątwa na pewno minie wtedy. Pisząc te słowa nie wiem co robię, bo jestem w stanie transo-sennym. Nie mniej: kto chce jechać ze mną na wyspę “wolności i czasu”?
Permalink
12.17.07
Posted in inne at 01:05 autor agnieska
Autor: babunia Ryczko, do melodii “Hej, sokoły..” (będąc w zeszłym roku w Mierzeji Wiślanej)
Słońce zaszło, jest już zimno
Czas do domu bo już pilno
Kolacyjka na nas czeka
A droga jeszcze daleka.
Hej, hej, hej ramoły
Zabierajcie swe toboły
Do ośrodka pospieszajcie
Do kolacji zasiadajcie.
Tam na stole dobre jadło
Niech się wam zawiąże sadło
To się może w domu przyda
I na żarcie mniej się wyda.
Read the rest of this entry »
Permalink
12.13.07
Posted in Melancholia at 20:51 autor agnieska
Kolejny raz pobawiłam się w dziennik. Tymczasem przerwa, za dużo dziecinady w mojej głowie. Muszę przwietrzyć myśli. Odpocząć, tryb życia doprowadza czasem do szaleństwa. Jednym z najnowszych lekarstw jest słuchanie pieśni cerkiewnych i konkretnej muzyki chóralnej. Muzyka uspokaja, tak, skupić się trzeba.
Z drugiej strony ta “dzecinada” jest czasem potrzebna dla odreagowania, jeszcze z innej strony zauważyłam że analizująco-ciekawsko-pytająco podejście do codziennych spraw ubarwia nasze życie. Wielu o tym zapomina! każdy dzień traktują tak samo, tyle róznorakich śmiesznych, dziwnych,innych sytuacji ma miejsce każdego dnia roku. Trzeba czasem jednak przystopować. Trzeba zajrzeć w głąb duszy. Poszukuję również od jakiegoś czasu typowo “dorosłej” cechy = cierpliwości. Czy to źle, że zdaje mi się ciągle iż czas umyka niespostrzeżenie? Stanowczo za szybko wszystko! Stąd wspaniała niecierpliwość. Niektórzy nie rozumieją. Carpe diem!
Permalink
Posted in Ludzie, inne at 00:11 autor agnieska
Mam szczęście do niektórych ludzi, szczególnie obcych, których widuję niespodziewanie w różnych miejscach, jednak zazwyczaj są to te same osoby.
Kolejna krótka historia, właściwie zlepek historii. Pewnego dnia wybierałam się do Katowic. Na światłach przy Schott zobaczyłam Toma Cruise’a, uśmiech identyczny. Tak jakoś “zakorzenił” mi się w pamięci, że oczywiście poznałam(w sensie: pamiętałam, nie poznałam dosłownie do dziś) tego obcego gdy wysiadając w Katowicach ujrzałam go ponownie. Zbieg okoliczności. To było ok. trzy lata temu.
(coś mi się zdaje, że się powtarzam, nie mniej warto czasem wysilić dla samego ćwiczenia pamięć)
Potem będąc w herbaciarni rozmawiałyśmy z Kasią o Tom’ie, gdy wtem wkroczył do lokalu. Następnie tego samego wieczoru wracałyśmy autobusem. Wsiadając do autobusu powiedziałam o moim pragnieniu ujrzenia go ponownie, odwracam się a siedzi (niestety z rudą farbowaną brzydką dziewczyną).
Dzisiaj kontynuacja mojej historii z aktorem amerykańskim
Read the rest of this entry »
Permalink
12.12.07
Posted in Ludzie, inne at 10:36 autor agnieska
* i tych którzy tylko tu pracują.
Reszta wkrótce. Zapomniałam że wychodzę, dziś możliwy wyjazd na drogi częstochowskie.
*
O ludziach pózniej, tymczasem: jeździłam! a instruktor:
- Jeśli rzeczywiście jechałaś pierwszy raz to było rewelacyjnie…
Cóż, ma się te zdolności manualno- matematyczno- perkusyjno- muzyczne
Permalink
12.06.07
Posted in Cytaty at 15:13 autor agnieska
Ich habe einen Schatz gefunden
und er trägt deinen Namen
So wunderschön und wertvoll
und mit keinem Geld der Welt zu bezahlen
Du schläfst neben mir ein
Ich könnt dich die ganze Nacht betrachten
Sehn wie du schläfst, hören wie du atmest
bis wir am morgen erwachen
Hast es wieder mal geschafft
mir den Atem zu rauben
Wenn du neben mir liegst
dann kann ich es kaum glauben
dass hier jemand wie ich
sowas schönes wie dich verdient hat
Du bist das Beste was mir je passiert ist
Es tut so gut wie du mich liebst
Vergess den Rest der Welt
wenn du bei mir bist Read the rest of this entry »
Permalink
12.03.07
Posted in Wycieczki at 13:25 autor agnieska
Nie długo święta, całe szczęście że nie długo. “Pracując” od rana do nocy nie ma czasu na prozaiczne czynności typu zdać w końcu egzamin z teorii z prawa jazdy :p Może w końcu się wybiorę gdy, jak to od dwóch tygodni mówię, powtórzę wszystko (palec w oku, ale miejmy nadzieję, że sytuacja się zmieni).
Oczywiście kiedy możemy gramy, wczoraj wyjątkowo udana próba (prawie prosto z pociągu ;) ), bo wspólnie wymyśliliśmy zupełnie ciekawe murzyńskie rytmy do Tryum… fyy
Read the rest of this entry »
Permalink