11.23.07
Posted in Ludzie at 19:34 autor agnieska
Głośniki: “Uwaga na kieszonkowców”
Starszy pan do kobiety obok:
-Uwaga na kieszonkowców… Takich to od razu zamknąć. Wie pani, kiedyś widziałem jak złodziej wyciągnął portfel kobiecie z torby. To ja go za pazuchę i zaprowadziłem na milicję. A tam? Mnie zaczęli legitymować. Dobre sobie… odwróciłem się więc na pięcie i poszedłem.
Bo takich to najlepiej wywieźć gdzieś.. do kopalni albo na Sybir, aby nie mogli wrócić.. albo na Saharę… dać kubeł zimnej wody i niech próbuje przeżyć, do tego najwyżej kawał chleba.
Albo podchodzi do mnie taki jeden i prosi o pieniądze na jedzenie. Więc ja mu mówię: jeśli pan głodny to pójdę z panem i kupię panu kawał chleba. A ten na to: a odwal się pan z tym chlebem!
Permalink
11.19.07
Posted in Uczelnia itp. :), Music and me at 12:54 autor agnieska
Muzyka - kąpiel duszy.
Zenta Maurin
i na czasie
:
Muzyka — to jest wyłom, przez który dusza, jak więzień z więzienia leci czasem w regiony wolności.
Muzyka — to córa wszystkich muz.
Stefan Żeromski
* Read the rest of this entry »
Permalink
11.18.07
Posted in inne, Sztuka at 13:19 autor agnieska
Nadszedł czas kolęd. Tak, “śpiewamy” od mniej więcej września kolędy. Nie ma to jak w połowie roku chwalić narodziny Jezusa
Mus to mus. Wszystko układałoby się wspaniale gdyby nie fakt, że od tamtego czasu nie było ani jednej porządnej próby (pani Basiu ten wpis ze specjalną dedykacją). “Wszyscy” się starają a nic nie wychodzi. Gdzie tkwi rozwiązanie tej zagadki? Zabrzmi pesymistycznie, ale nie ma rozwiązania. Ha! Ot co! Są nerwy, jednak nadal mam nadzieję, że wszystko jakoś się ułoży. Nikt nie jest bez winy, ALE gdy nie ma chcącego to wszystko jest trudne. Kolejne wyzwanie. Poprzeczka wyżej. Lubię 
Read the rest of this entry »
Permalink
11.17.07
Posted in Uczelnia itp. :), Ludzie, Wspomnienia at 23:48 autor agnieska
Nie mam ostatnio czasu na życie. Nie mogłam kiedyś pojąć jak można nie mieć nawet czasu by najzwyczajniej w świecie usiąść w fotelu i wyjrzeć przez okno. Życie to same wybory. Krótka anegdotka dla rozweselenia chwili.
Najdalej przedwczoraj wracałam z uczelni, moja droga prowadziła koło basenu przy Dąbrowskiego, jeszcze przed Halą Polonia. W pewnym momencie tchnęło mnie, uśmiechnęłam się i postanowiłam napisać smsa:
Read the rest of this entry »
Permalink
11.13.07
Posted in inne at 21:48 autor agnieska
Zmęczona, szukam ładowarki do moich baterii*. Muszę je szybko naładować bo coś system pada, a nie ma szansy wymiany. Cóż, jestem zadowolona z ich (baterii) dotychczasowej pracy, jednak poszukuję nowego źródła doładowania! Ktoś zna/ma takie tajemne źródła którymi mógłby się podzielić? Help, bo padam jak moje handy (i np. laptopik biedny bez potrzebnej dawki prądu).
* od początku do końca mam na myśli “baterie ludzkie”
Permalink
11.04.07
Posted in Cytaty at 01:27 autor agnieska
To nie my przychodzimy na świat, lecz świat przychodzi do nas. Urodzić się, znaczy tyle, co dostać cały świat w prezencie.
Kiedy śnisz, wydaje ci się, że przeżywasz wieloraką rzeczywistość i że znajdujesz się w świecie zewnętrznym, lecz wszystko w zaklętym świecie snu pochodzi od twej własnej duszy, ba, jest twoją własną duszą i niczym innym. Problem polega tylko na tym, że nie rozumiesz tego, dopóki się nie przebudzisz, a wtedy sen już nie istnieje. Wtedy zdjął już wszystkie fałszywe maski i pozostaje tym, czym był przez cały czas, a mianowicie tobą samym.
Jostein Gaarder
Permalink