09.18.07

cechy

Posted in Ludzie at 14:07 autor agnieska

charakteru oczywiście, przedtem o czymś

Era oglądania skoków narciarskich skończyła się, ciekawe czy nie skaczą czy po prostu ich nie widać? ;) Kilka lat temu kibicowało sie.. no właśnie komu? Krótka historia:

-dziś Małysz skacze, oby skoczył najdalej ze wszystkich
-yhym
-dobrze mu idzie
-yhym, Schmitt też niezły, a Hannawald…
-czekaj, a na kogo Ty właściwie kibicujesz?

Pytanie skierowane oczywiście do mnie z wiadomych względów, to były czasy :)

Przedwczoraj rocznica śmierci Arka Gołasia. Era siatkówki też chyba minęła, a odeszła razem z nim. Szkoda. Nie ma dla kogo chodzić na mecze.

*

Temat-cechy charakteru. Myślę, że człowiek po wielu rozmowach (istota ludzka powinna jak najwięcej rozmawiać!) staje się o dziwo mądrzejszy, dochodzi do ciekawych wniosków albo też nie, jak to ma miejsce w wielu przypadkach.
Przewałkowane tematy typu kim jesteśmy, kogo sobą reprezentujemy, jakie mamy wartości(nieśmiertelne tematy), dla niektórych stanowią tylko coraz to nowy sposób na zmianę zdania z chwili na chwilę. Przebyłam nie dawno interesujące rozmowy z róźnymi ludźmi. Nie skłamię gdy stwierdzę, iż były dla mnie “mocno” denerwujące.
Godność, honor, duma, patriotyzm. Cechy “kiedyś” na porządku dziennym. Każdy rycerz był patriotą. Każdy wiedział czym jest godność. Umierał z honorem. Teraz teoretycznie zmienił się świat, jest inaczej, ale czy tak bardzo nie zależy nam na niektóych cechach?
Czemu ten wstęp?
Po prostu ubolewam szczerze nad tym, że “świat zszedł na psy”. Owszem, brzydkie porównanie, ale czy przyglądacie się czasem Światu??? Czy patrzycie naprawdę??? Czy widzicie ten brak godności, honoru, dumy (nie wspominając już o patriotyzmie)?
Czy macie tylko “oczy szeroko zamknięte”? Zdaje się, że większość patrzy a nie widzi.

Żal mi kobiet. Żal mi mężczyzn. Właściwie to żal mi czlowieka. Za jego obłudę. Kobiety- za brak szacunku do samej siebie, mężczyzny- głównie za perfidię, cżłowieka- za konflikt z otoczeniem. Jesteśmy niedoskonali. Nie trzeba mówić, pisać by o tym wiedzieć.
Żal mi tych ludzi, którzy nie potrafią siebie cenić, szanować. Szkoda jest obserwować z daleka ich klęskę osobowości, przeznaczenia, nie móc zupełnie nic przeciwdziałać. Bo są ludzie którzy nie lubią pomocy. Krzyczą nie! na pomocną dłoń. Boją się czyjejś rady jak bomby, która może w jednej milisekundzie zniszczyć przestrzeń kilkunastu kilometrów. A przecież to nie tak! Pomoc jest czymś Dobrym, jest wyborem, szansą na odnalezienie właściwej drogi z czyjąś pomocą, innym punktem widzenia. Czemu nie posłuchać? przemyśleć? Myślenie nie boli, choć nie zupełnie ;)

Nie rozumiem. Wiecie co? “Wiem, że nic nie wiem”.

Szanujmy się !

*

Z ostatniej chwili

Magda:Mam wziąć keybord?
A.: Tak, ale nie musisz brać kabla.
M: Nie mam go.
A: Gdzie jest?
M: ;> …. Ty masz.
A: Jak to???
M: Położyłam ci na kolanach.
A: ???… (wzrok na kolana)….nie wiedziałam…

Wniosek: trzeba mieć zawsze oczy i uszy szeroko otwarte.

Leave a Comment