07.29.07
Dzieckiem być
Te refleksje, kolejny dzień. Jest jednak coraz lepiej.
MyÅ›laÅ‚am, że mam za sobÄ… najgorsze koszmary, a dziÅ› cios w samo serce. BÄ™dÄ™ pamiÄ™tać, umysÅ‚ daje znaki ostrzegawcze, przygotowuje mnie… A może i dobrze. Teraz w “realu” powinno być lepiej. Nic gorszego przecież zdarzyć siÄ™ nie może. To pozostanie jednak mojÄ… tajemnicÄ……
Z innej bajki:przeglądałam Gosiu Twoje stronki. Miło patrzeć gdy ktoś robi coś co mu sprawia wielką radość. Nie dość że studiujesz to organizujesz, prowadzisz koncerty, śpiewasz w róznych zespołach, grasz, tworzysz. I wszystko związane stricte ze sztuką (logiczne
)
To mnie zastanowiÅ‚o: kiedy ostatnim razem robiÅ‚am wszystko to co sprawiaÅ‚o że “żyjÄ™”? W niedalekim “dość” dzieciÅ„stwie. Z pewnoÅ›ciÄ… mniej obowiÄ…zków, mniejsze problemy, beztroskość sprawiÅ‚y że czasu byÅ‚o na wszystko. Jednak to nie jest tÅ‚umaczenie!
Dziecko: chodzi do przedszkola, na chór (od zawsze=od kiedy pamiÄ™ta), maluje, rysuje, później szkoÅ‚a, lekcje, maluje, rysuje, skrzypce, pianino itd… OczywiÅ›cie w każdej wolnej chwili (bez jakiejkolwiek presji!!! ) maluje, rysuje… oraz ćwiczy na pianinie. I tak na okrÄ…gÅ‚o. To byÅ‚a peÅ‚nia szczęścia ![]()
Puenta na koniec:
Okazuje siÄ™, że kiedyÅ› byÅ‚am mÄ…drzejszaÂ
gosia1k said,
lipiec 29, 2007 at 12:35
Masz szczęście, ze bez żadnego przymusu
Daje mi to dużo radości, ale również wiele problemów. To po prostu życie. Ale ciesze się, że moge robić to, co robię.
Wiesz Aga, to jest takie trochę dziwne. Bo rzeczywiscie żyję muzyką, ale aż osiwialam z tego wszystkiego
agnieska said,
lipiec 29, 2007 at 21:31
E tam problemów…
A nawet jeśli to problemy są po to by je rozwiązywać. Bez problemów świat by nie istniał, a gdyby istniał to byłby tylko nudny. Pozdrawiam