07.04.07

Szczęście

Posted in Melancholia at 20:40 autor agnieska

Świat staje do góry nogami. Przekręca się. Zmienia się. Próbuję coś zmienić ale nie muszę. Jakaś siła za mnie, za nas to robi. Na jakiś dziwny punkt natrafiłam w życiu. Wszystko układa się inaczej. Im mniej się przejmuje tym więcej na moją korzyść. Zbiegi okoliczności? Zrządzenia losu? Czy inne podejście, inna wrażliwość? Możliwe że wmawiam sobie wiele, ale czy to nie szczęśliwa passa? Nie wierzę w zabobony, w religię do pewnego stopnia. Mimo to ostatnio ciągle zadziwiam się życiem.
Czy szczęście może boleć? Czy stan wielkiej radości, pełnej satysfakcji spotyka każdego? I kiedy możemy zmierzyć się ze szczęściem? Czy szczęśliwy jest tylko ten kto napotyka same pozytywne chwile w swoim życiu?
Uważam, że nie koniecznie tak jest. Szczęście to chwila gdy czujemy, że żyjemy. Jesteśmy świadomi swoich błędów, wad i wiemy co dobre, co sprawia nam radość. Kochamy dobre i złe strony życia.

Jestem szczęśliwa. To boli.

**********************************************************************

…

Leave a Comment