07.31.07

Krótka przerwa

Posted in Bez kategorii at 18:38 autor agnieska

Tym wpisem zawieszam na jakiś czas aktywność na blogu. Nie wiem ile to będzie (pewnie nie długo), ale chcę aby wiedzieli Ci którzy tu czasem zaglądają, że z powodu przerwy wakacyjnej i nie tylko mam mętlik w głowie. Nie udzielam się więc, bo nie mam zamiaru obarczać nikogo smętnymi, smutnymi myślami a takowe coraz częściej napływają do mózgu. Także… jak tylko wypędzę to “zło” to się zgłoszę niebawem! :)

*

Tymczasem postanowiłam przeczytać kilkanaście książek bardzo różnej treści. Oto one: Read the rest of this entry »

07.29.07

Dzieckiem być

Posted in Melancholia, Dom at 09:50 autor agnieska

Te refleksje, kolejny dzień. Jest jednak coraz lepiej.
Myślałam, że mam za sobą najgorsze koszmary, a dziś cios w samo serce. Będę pamiętać, umysł daje znaki ostrzegawcze, przygotowuje mnie… A może i dobrze. Teraz w “realu” powinno być lepiej. Nic gorszego przecież zdarzyć się nie może. To pozostanie jednak moją tajemnicą…

Z innej bajki:przeglądałam Gosiu Twoje stronki. Miło patrzeć gdy ktoś robi coś co mu sprawia wielką radość. Read the rest of this entry »

07.25.07

Kraków

Posted in Wycieczki, zdjęcia at 15:13 autor agnieska

rynekprzed katedrąZygmunt… szczęście?odpoczynek i relaks przy jazz’ ie

Pozdrawiam

07.24.07

Gdańsk

Posted in Wycieczki, zdjęcia at 23:21 autor agnieska

panie RyczkoDiana, Kasia, Agnieska, Sylvia, Gosia

Gdzie tkwi różnica? :D

07.22.07

Kolejny piękny dzień

Posted in Wycieczki at 13:06 autor agnieska

Jesteście szczęśliwi? Kto tego pytania sobie nie zadaje… Nie o tym jednak mam zamiar pisać, a o osobistych przeżyciach. Po przeczytaniu paru poleconych, i nie poleconych blogów z interesującymi myślami zmieniłam nastawienie do otoczenia a raczej uwydatniam te sprawy które były oczywiste ale których bałam się przeżyć całym sobą. Read the rest of this entry »

07.20.07

tak mało…

Posted in Melancholia at 19:56 autor agnieska

Wystarczy tak mało by poczuć że żyjemy
Tak mało by uwierzyć…
Jeden uśmiech jedna chwila jeden promyk słońca
Nie trzeba bukietów przepychu
Liczy się tu i teraz…
Te same chmury drzewa kwiaty
Tak mało by zrozumieć
Tak wiele przed nami

*

Kilka słów refleksji, a dla równowagi: ośmieszyłam się, to była moja wina. Już “nigdy” nie pokażę się w Sphinx .
Pani Basiu kiedy idziemy następnym razem ? ;)

07.16.07

Powrót

Posted in Wycieczki at 01:26 autor agnieska

Wróciłam z voyage. Idę spać, ale przedtem w skrócie:

Lubię ten stan poddenerwowania odczuwany dzień przed wyjazdem.
Lubię podróże (nie pociągi, ale widoki).
Lubię nadmorskich podrywaczy Read the rest of this entry »

07.06.07

Szczęście c.d.

Posted in Melancholia at 20:56 autor agnieska

Pisałam już… Szczęście boli. Dosłownie boli coś w środku gdy zdajesz sobie sprawę że masz tak wielkie szczęście bycia tym kim jesteś. Bytu, tylko bytu.
Boli serce gdy myślę za dużo, jak zwykle. “Przewrażliowiona”, czyżby? Czy warto być niewrażliwym zupełnie i mieć łatwiejsze życie (łatwiejsze=względne)? Read the rest of this entry »

07.04.07

Szczęście

Posted in Melancholia at 20:40 autor agnieska

Świat staje do góry nogami. Przekręca się. Zmienia się. Próbuję coś zmienić ale nie muszę. Jakaś siła za mnie, za nas to robi. Na jakiś dziwny punkt natrafiłam w życiu. Wszystko układa się inaczej. Im mniej się przejmuje tym więcej na moją korzyść. Zbiegi okoliczności? Zrządzenia losu? Read the rest of this entry »