05.18.07
Sztuka
“Biję” w tej chwili własny rekord-trzy wpisy w ciągu tego samego dnia. Trzymaj tak dalej
Nie mniej dziś był bardzo ciekawy dzień. Wiele różnorakich wrażeń KULTURALNYCH. Jak mało ostatnio się dzieje w Częstochowie, dziś-odwrotność.
Miałam okazję wczuć się w poezję, muzykę, film, malarstwo i na koniec duża dawka śmiechu. Pięknie, po prostu fajnie. 7 godzin kultury… Najpierw oglądałam Tryptyk Rzymski- film piękny, wywiera wielkie wrażenie, dla osób wrażliwych, wymieniać by bez końca, choć artystycznie dość “prosto” zrobiony. Po seansie poetyckim rozmowa z reżyserem. Miły człowiek, opowiedział nam parę szczegółów źródła powstania filmu. Potem, co potem było? Lody! w Consonni. Pycha
(trzeba było przeczekać te pół godziny do otwarcia wystawy). Następnie wernisaż malarstwa Ratusińskiego. Chwila i trzeba było biec na AJD- kabareton(kabaret stówka, kabaret Młodych Panów i G.Halama). Kolejny raz stwierdzam że nie lubię pana Halamy, “nie pociągają” mnie jego niby śmieszne teksty. Za to k.Młodych Panów,hmm.Śmiechu najwięcej było. Jak miał na imię ten “młody”? …. Mateusz
Pani B. przypomniała mi.
Pozdrawiam. O 0.40 Stargate w TV :)