04.01.07
Być wolnym
Witam tych którzy zawitali w me “nieskromne” progi… Oczywiście dowcip ale jakoś tak smieszą mnie niektóre “homonimy”, “przysłowia”, zwroty polskie. To pierwszy wpis na tym blogu i mam nadzieję że nie ostatni. Treść na tym blogu będzie nieco inna od tej która zaprezentowałam w tamtym. (no może podobna) jednak inna..
Pozdrawiam i zapraszam
Być wolnym. Cóż to znaczy? Siedzieć w pokoju, w czterech ścianach a mimo to odczuwać że jestem “wolna” (niekoniecznie chodzi tu o bycie wolnym w sensie być z kims związanym).
Ale czy zastanawialiście się czy czujecie sie wolni? Wolni na umyśle, wolni… wolną posiadać duszę. Czuć tą wolność. Spokój.
Ubolewam bardzo, jednak doświadczyłam tylko kilka razy tej wolności. Były to mementy zwyczajne, a jednak… pogoda, chwila wpłynęły w istotny sposób na samopoczucie i stało się.
Stan katharsis. Spełnienia. “Czucia” świata całym sobą.